Tej tragicznej wiadomości, spodziewaliśmy się od zeszłego piątku, kiedy to minęło ultimatum dane rządowi egipskiemu przez tzw. wojowników Synaju, w sprawie porwanego Chorwata Tomislava Salopka. Trzydziestoletni Salopek zginął, zamordowany w ulubiony przez członków ISIS sposób. Zdjęcia z egzekucji oczywiście opublikowano tu i tam.

Czytaj dalej...

Kiedy wędruję ulicami dzisiejszego Kijowa co i rusz napotykam na znaki, napisy, tablice rejestracyjne, koszulki i przeróżne wymyślne przedmioty, stworzone po to, by naurągać Prezydentowi Federacji Rosyjskiej Wołodymirowi Wołodymirowiczowi. Wszystko to przypomina mi słynny obraz rosyjskiego dziewiętnastowiecznego malarza Ilji Riepina, pod tytułem „Kozacy piszą list do sułtana”. Do namalowania obrazu zainspirowała Riepina korespondencja pomiędzy sułtanem tureckim Mehmedem IV, a atamanem koszowym kozaków zaporoskich Iwanem Sirko.

Czytaj dalej...

Pierwsi „dali się widzieć” na lotnisku. Niezbyt głośni i niezwykle trzeźwi… Nie skusili się nawet na piwo, które oferował kierowca autobusu, tylko nieufnie zerkali na współpasażerów. Kiedy zorientowali się, że są w mniejszości, porozumiewali się już tylko półgłosem. Kolejnego zobaczyłem na śniadaniu. Przydługa grzywka, uszy obowiązkowo zakryte, końcówki wystrzępione, no i ten dres. Biały, ze złotymi, dwugłowymi orłami na rękawach, piersi, plecach, nogawkach i pośladkach. Jakby ktoś się nie domyślał, to jeszcze, na wszelki wypadek, z przodu, z tyłu i na jednej nogawce widniały czerwono-złote napisy Rossija.

Czytaj dalej...

Wszystkie główne media cytują dzisiaj niemiecką telewizję ARD. Niemieccy reporterzy donoszą, że 20 lutego w Kijowie snajper strzelał z hotelu Ukraina w plecy nacierających ulicą Instytucką powstańców. Nie był to snajper berkutu, sugerują Niemcy, bo berkutowcy w eterze dopytują się kto jeszcze “pracuje” na Instytuckiej. Gratuluje, jestem pod wrażeniem ich dziennikarskiego śledztwa.

Czytaj dalej...

Pierwszą ofiarą konfliktu jest prawda. O tym jak ukraińską rewolucję postrzegają Rosjanie i osoby mieszkające w Rosji, pisze bloger Radia Gdańsk Andrzej Kowalski. - Zerwaliśmy kontakty z częścią rodziny, która mieszka w Rosji. Są przekonani, że jesteśmy faszystami, powiedziała Katja.

Czytaj dalej...

Historia wróciła. Z hukiem, przytupem i całym tym swoim majdanem. Wbrew optymistycznym wróżbom Francisa Fukuyamy, nie skończyła się 1990 roku. Ani na chwilę. Choć z perspektywy Zachodu, mogło to tak wyglądać.

Czytaj dalej...